Relacja z II spotkania w Poznaniu – „Jak kreować swój wizerunek i umiejętnie wyeksponować atuty CZYLI sztuka efektywnej autoprezentacji”, 14.06.2011

W ciepłym świetle świec i kameralnym gronie zasiadłyśmy w restauracji Bogota, która tego wieczoru była zarezerwowana tylko dla Nas. O 18:15 byłyśmy już w komplecie – uczestniczki spotkania, prelegentki, które przyjęły zaproszenie i zaszczyciły nas swoją obecnością oraz nasz zespół, przez kilka tygodni nie szczędzący wysiłków przy organizacji spotkania.

Wieczór 14 czerwca miał upłynąć pod znakiem kreowania wizerunku, zarówno w aspekcie pracy nad  własnym wyglądem – wizażem i stylizacją, jak i dostrzeżeniu istoty zdolności prezentacji swoich atutów oraz doskonaleniu tej umiejętności.

Żądne wiedzy zamieniłyśmy się w słuch, gdy spotkanie rozpoczęła Pani Marzena Lampasiak – właścicielka firmy Auberginia, stylistka i wizażystka, trenerka. Pani Marzena – osoba pełna pasji i energii, nie chcąc przekazywać informacji w formie wykładu, szybko zaangażowała uczestniczki  do wspólnego odkrywania tajników kreowania swojego wizerunku.

Zaczęłyśmy od podstaw, a więc ustalenia tego, jakie elementy składają się na to, w jaki sposób odbierają nas inni. Makijaż, fryzura, dłonie, ubiór, buty, dodatki – pole do manewru okazało się szerokie, a podejście do tematu wymagało naprawdę kompleksowego spojrzenia. Jako punkt wyjścia do zrobienia dobrego, pierwszego wrażenia oraz generalnie pozytywnego odbioru naszej osoby uznałyśmy odpowiedni dobór stroju do figury.

Jak podkreślała Pani Marzena – „Po pierwsze, liczy się fason”. To właściwy do naszej figury fason zatuszuje niedoskonałości i podkreśli nasze walory. I tak, dla przykładu, Panie mające pełniejsze uda powinny unikać rurek i wybierać spodnie o prostych nogawkach. Z kolei kobiety mające kompleks na punkcie większego brzuszka, nie powinny chować się w workowatych ubraniach utrzymanych w jednym kolorze, żeponieważ w takim układzie figura zaczyna przypominać dużą, jednolitą, nieciekawą bryłę, zamiast tego warto zaryzykować jakimś kolorem, podkreślić talię niezbyt ścisłym paskiem czy odsłonić zgrabne nogi!:)

Kontynuując „Po drugie – kolor”. Należało więc omówić znaczenie kolorów dla pożądanej stylizacji. Okazało się, że każdy kolor niesie ze sobą ogromną ilość skojarzeń i może służyć jako narzędzie manipulacji w zakresie  postrzegania naszej osoby przez innych. Jeśli chcemy uzyskać posłuch i przyciągnąć uwagę słuchacza na dłużej uważajmy na zbytnią dominację koloru czerwonego – po kilkunastu minutach nie tylko zmęczy on odbiorcę, ale może też niepotrzebnie wywołać agresję i niechęć. Czy można wywnioskować więc, że czerwony to najbardziej odważna ze wszystkich barw? Otóż nie! Ku zdziwieniu wielu z Nas okazała się nią biel – kolor, który mógłby wydawać się najbardziej neutralny…  Jednak zastanówcie się, czy panna młoda w białej sukni nie skupia na sobie uwagi wszystkich? Czy osoba od stóp do głów ubrana w biel nie przyciągnęłaby wzroku zebranych w sali konferencyjnej, podczas gdy większość wybiera bezpieczne czernie i szarości?

Analiza całej palety barw przeniosła Nas w kolejną sferę – analizy kolorystycznej – bardzo ciekawego aspektu kreowania wizerunku, który polega na indywidualnym doborze barw, które są strzałem w dziesiątkę dla danej osoby. Każdą osobę można utożsamić z daną porą roku – Latem, Jesienią, Zimą lub Wiosną, choć zdarzają się przypadki, że uroda kwalifikuje Nas częściowo do np. dwóch kategorii. Proces zidentyfikowania takich barw wymaga dogłębnej analizy nie tylko naszej cery, włosów, koloru oczu, ale też osobowości i cech charakteru (!), dlatego też wymaga czasu i profesjonalnej opinii specjalisty od wizażu.

Po pierwszej części spotkania nadszedł czas na przerwę. Gorąca kawa, herbata, koktajl truskawkowy, owoce, koreczki i tortilla zapiekana z różnymi dodatkami – to wszystko zaserwowała nam restauracja Bogota. Był czas na rozmowy, poznanie naszych prelegentek, wymianę zarówno doświadczeń i opinii, jak też wizytówek. Można była zapoznać się także z książką o kobiecie pełnej charyzmy i determinacji pt. „Margaret Thatcher. Portret Żelaznej Damy” wydawnictwa Zyska i S-ka oraz zakupić ją podczas spotkania w wyjątkowo okazyjnej cenie.

Drugą część spotkania rozpoczęła Pani Dorota Pisula – trenerka, doradca kariery, mentorka i ewaluatorka wystąpień publicznych, wykładowca UAM w Poznaniu – i poprowadziła ją w sposób niezwykle inspirujący, ciekawy i obrazowy. Ze względu na ten ostatni aspekt trudno będzie opisać niektóre aspekty bez możliwości pokazania konkretnych gestów, mimiki, modulacji głosu, ale spróbujmy!:)

Pani Dorota od razu wrzuciła uczestniczki na głęboką wodę, każda z Nas została poproszona o przestawienie się. „Zastanówcie się jak macie na imię, z czego jesteście dumne i wymieńcie jedną rzecz, która sprawia Wam największą przyjemność. Pierwsze już macie;) Zastanówcie się chwilę nad pozostałymi kwestiami” – powiedziała. Zadanie wydawało się proste, jednak przełamanie strachu przed publiczną wypowiedzią, a przy tym mówienie składnie i na temat okazało się nie być wcale tak banalne. Jednakże ostatecznie każda z Nas podjęła wyzwanie i dużo się przy tym ucząc, stworzyła swoistą „mini-autoprezentację”, która z pewnością nieraz się przyda.

Potem przyszedł czas na analizę elementów komunikacji werbalnej i niewerbalnej, które składają się na postrzeganie naszej osoby. Wiele rzeczy nas zdziwiło, rozbawiło, zainteresowało – we wszystkim musieliśmy jednak przyznać rację Pani Dorocie, widać było, że zna się na rzeczy. Okazało się, że trzeba zacząć już od właściwej postawy ciała – stabilnej pozycji i rozłożeniu środka ciężkości po równo na obie nogi, gdyż chybocząc się i przestając z nogi na nogę, same nie będziemy czuć się pewnie i tak też będą odbierać nas inni…

Następnie poruszyłyśmy kwestię odpowiedniego budowania wypowiedzi: struktury, kreatywności i niezwykle ważnej argumentacji naszych wypowiedzi – nigdy nie zapominajcie o uzasadnieniu swojej wypowiedzi. Najpierw same zastanowicie się – „dlaczego?”, gdyż to pomoże Wam przekonać odbiorcę, niezależnie od tego czy chcecie coś sprzedać klientowi czy poprosić szefa o awans. Jeśli poszukujesz pracy – koniecznie zastanów się, dlaczego pracodawca powinien wybrać WŁAŚNIE CIEBIE.

Demonstracja niepożądanych gestów i mimiki wywołała uśmiech na twarzach uczestniczek. Uświadomiłyśmy sobie jak często zupełnie nieświadomie robimy gesty i grymasy, które mogą być nie najlepiej odebrane przez innych. Obiecujemy bardziej się kontrolować! ;-)

Poza tym dowiedziałyśmy się co, kryje się pod terminem „zabudowywania swojej przestrzeni” oraz jak nie naruszać czyjejś strefy komfortu, co jest bardzo ważne dla odpowiedniej atmosfery podczas rozmowy – zapewnia Nam wygodę i bezpieczeństwo.

W ramach eventu, który trwał podczas całego spotkania, Sylwia Zataj – wizażystka, która swoje umiejętności nabyła w Akademii Wizażu GOSH, wykonywała profesjonalny makijaż paznokci używając oczywiście kosmetyków marki Gosh. Co ważne, w trakcie tego przyjemnego zabiegu uczestniczki mogły dalej śledzić przebieg spotkania.

Po zakończeniu merytorycznej części spotkania każda z uczestniczek otrzymała upominek ufundowany przez naszego partnera – sklep internetowy www.kosmetyki-sklep24.pl oraz zaproszenie na bezpłatny makijaż w sklepie KOSMETYKI (ul. Libelta 1a, Plac Cyryla Ratajskiego, Poznań).

Przyszedł też czas na losowanie atrakcyjnych nagród – w  puli znalazły się:

* wyjątkowe zestawy kosmetyków firmy GOSH ufundowane przez firmę Gosh Professional

* książki pt. „Mówca doskonały” sponsorowane przez księgarnię internetową OnePress

Spotkanie zakończyłyśmy zdeterminowane przy odnaleźć w sobie swoje mocne strony – to z czego same jesteśmy dumne, za co inni nas chwalą, to co daje nam największą satysfakcję, a także motywację do działania. Wyszłyśmy pewne, że jest w nas perła, która czeka na to, by w pełni ją odkryć!

Jeszcze raz dziękujemy za współpracę:

- Club&Restaurant Bogota

- sklepowi KOSMETYKI (ul. Libelta 1a, Plac Cyryla Ratajskiego, Poznań).

- sklepowi internetowemu www.kosmetyki-sklep24.pl

- firmie Gosh Professional

- księgarni internetowej OnePress

Zdjęcia wykonał fotograf – Aleksander Karol Dykczak.

Autor: Katarzyna Waszkiewicz

Skomentuj




Dziękujemy partnerom Przedsiębiorczej Kobiety!